„I” – to przestrzeń pomiędzy nami a czynnością, którą wykonujemy.
To subtelne połączenie między ciałem a świadomością – najważniejszy element metody INNER.BODY.
Z jednej strony jest nasze ciało – z jego siłą, ograniczeniami, rytmem i mądrością.
Z drugiej – nasz umysł, wypełniony myślami, obowiązkami, emocjami.
Jak połączyć te dwa światy, by działały w harmonii?
Jak pozwolić ciału prowadzić, a umysłowi uspokoić się i zaufać?
Odpowiedzią jest medytacja.
Nie w sensie rytuału czy religii, ale jako uważność – świadome bycie w tym, co się dzieje teraz.
Medytować możemy zawsze i wszędzie.
Nie potrzebujemy specjalnych miejsc, szat ani pozycji.
Medytacja to po prostu pełna obecność w czynności, którą wykonujemy.
Kiedy idziemy – idziemy.
Kiedy gotujemy – gotujemy.
Kiedy piszemy, czy jedziemy na nartach – jesteśmy w tym całkowicie.
W praktyce uważności chodzi o to, by być w jednej rzeczy na raz.
By to, co dzieje się w głowie, dotyczyło tylko tego, co dzieje się w ciele lub wokół nas.
Myśli przychodzą – obserwujemy je.
Nie wracamy do przeszłości, nie wybiegamy w przyszłość.
Zatrzymujemy się w tym, co dzieje się tu i teraz.
Wtedy tworzy się CHWILOMAGIA
Czasem jednak w głowie jest chaos – natłok, którego nie da się uciszyć.
Z doświadczenia wiem, że im większy bałagan w myślach, tym trudniej poczuć ciało i jego rytm.
Dlatego proponuję dwie drogi powrotu do siebie.
Medytacja oddechu
Najlepiej o poranku
Usiądź wygodnie, z prostymi plecami i miękkim karkiem.
Oddychaj spokojnie, pełnym torem – brzuchem, klatką, obojczykami.
Obserwuj ruch oddechu, jego przepływ przez ciało.
Po kilku oddechach pozwól sobie na bezruch.
Słuchaj, czuj, obserwuj – niczego nie oceniaj.
Potem wykonaj kilka pełnych, długich wdechów i wydechów.
Poczuj rytm życia, który rozgrywa się w Tobie.
Skup się na jednym punkcie: dźwięku, zapachu, obrazie lub oddechu.
Pozwól myślom odpływać, jak liście niesione wodą.
Medytacja w ruchu
Czasem potrzebujemy działania, by oczyścić głowę.
Wtedy wybierz prostą, powtarzalną czynność – coś, co wymaga fizycznego zaangażowania.
Grabienie, plewienie, sprzątanie, bieganie, układanie, czytanie.
Coś, co pozwala skupić uwagę tylko na tu i teraz.
Im większy chaos w umyśle, tym bardziej pomocne staje się ciało.



